Saturday, January 24, 2009

tort

dostałam!!!
niespodziankę
od siostry :)
cukierniany
ale od siostry:)
bo podobno trzeba doceniać mój wysiłek i stres
i jak się namęczę żeby coś (nazwijmy to) osiągnąć
i jak mi się coś uda! :)
w końcu :)

biało różowy
czyli
śmietanowo-owocowy :D


nie wrzucę zdjęcia, bo nadal nie umiem z mojego telefonu na mój komputer zrzucać zdjęć. tzn. kabelka nie mam.

ale mam radość!
(i lekką niestrawność, żeby radości nie zapomnieć).

Mega pyszne kopytka zrobiłam na obiad.
Ciężki był to dzień.
tzn. od po obiedzie i po deserze :)

a jutro idziemy się bić aka mordować na salę? no nie wiem...
dobrze, ze przynajmniej butów sportowych do tego nie potrzebuję! ;D

No comments: