what you gonna do when I say that I love you?
że kto
że kogo
rzekomo
jeszcze nie wiem
a jak wiem
to nie powiem
bo patrz tekst piosenki
Saturday, April 25, 2009
Friday, April 17, 2009
złudzenia
I feel good I feel nice
I've never felt so satisfied
mhm
miałam wstawić Emotions Richiego Spice'a
ale
taki o klasyk innego typu znalazłam
dziwne stworzenia z tych kobiet
z tych mężczyzn też dziwne stworzenia
durne gry bez uczuć
znudzimy się i od nowa. bezsensu
za uczucia dzięki, są niezdrowe
no i
trzeba rozmawiać, tłumaczyć się
odpowiadać
albo co gorsza dbać
a tak
miłe przyzwyczajenia
bez słów
bez tracenia czasu
samo zdrowie normalnie
*Nie moi mili, nie wyznaję tej zasady. Jak ktoś mi opowiada takie bzdury to wychodzę. Jeśli w tekście powyżej nie dostrzegasz ironii to przeanalizuj tekst raz jeszcze.
no dobra. żeby nie być tak całkiem niesprawiedliwą.Oni bawią się świetnie :p
I've never felt so satisfied
mhm
miałam wstawić Emotions Richiego Spice'a
ale
taki o klasyk innego typu znalazłam
dziwne stworzenia z tych kobiet
z tych mężczyzn też dziwne stworzenia
durne gry bez uczuć
znudzimy się i od nowa. bezsensu
za uczucia dzięki, są niezdrowe
no i
trzeba rozmawiać, tłumaczyć się
odpowiadać
albo co gorsza dbać
a tak
miłe przyzwyczajenia
bez słów
bez tracenia czasu
samo zdrowie normalnie
*Nie moi mili, nie wyznaję tej zasady. Jak ktoś mi opowiada takie bzdury to wychodzę. Jeśli w tekście powyżej nie dostrzegasz ironii to przeanalizuj tekst raz jeszcze.
no dobra. żeby nie być tak całkiem niesprawiedliwą.Oni bawią się świetnie :p
Wednesday, April 15, 2009
po świętach
po ciastach
po lanoponiedziałkowej imprezie w medyku
po imprezach w medyku
noc u Ady i poranny rzut okiem na Lubartowską
trochę zapomniałam jak się tańczy dancehall
znowu
nie wiem co to znaczy
umówić się z kimś na telefon w tygodniu
bo dużo myślałem
myślenie - czynność na pewno godna pochwały
myśli jednak szybko uciekają. wiesz...
kawy nie lubię, nie mam ciasta, czekoladę z karmelem właśnie zjadłam, co by tu. Trzeba ogarniać i wychodzić. Od 8 na nogach - to wygląda jak bezsenność leniucha.
Olka napisała z Londynu dalszego i droższego niż by się wydawało. Londyn-Reykjavik -Londyn-Reykjavik-kraje skandynawskie pewnie. Miło. Spotkajmy się, napijmy z okazji ćwierćwiecza. Nie mam siły spotkać Oli w szerokim świecie. Szkoda.
po lanoponiedziałkowej imprezie w medyku
po imprezach w medyku
noc u Ady i poranny rzut okiem na Lubartowską
trochę zapomniałam jak się tańczy dancehall
znowu
nie wiem co to znaczy
umówić się z kimś na telefon w tygodniu
bo dużo myślałem
myślenie - czynność na pewno godna pochwały
myśli jednak szybko uciekają. wiesz...
kawy nie lubię, nie mam ciasta, czekoladę z karmelem właśnie zjadłam, co by tu. Trzeba ogarniać i wychodzić. Od 8 na nogach - to wygląda jak bezsenność leniucha.
Olka napisała z Londynu dalszego i droższego niż by się wydawało. Londyn-Reykjavik -Londyn-Reykjavik-kraje skandynawskie pewnie. Miło. Spotkajmy się, napijmy z okazji ćwierćwiecza. Nie mam siły spotkać Oli w szerokim świecie. Szkoda.
Friday, April 10, 2009
nocne
Żadnego łażenia po nocy samej
już nie lubię nocą chodzić miastem
nawet LSMem
poziom stresu wzrasta mi wtedy zbyt znacznie
nie znoszę tego
Wczoraj prawie biegłam
on najpierw szedł z naprzeciwka
przeszłam na drugą stronę ulicy zgodnie z zaplanowaną trasą
minęliśmy się na jeszcze kilkadziesiąt metrów
po chwili odwróciłam się on też przechodził na drugą stronę ulicy
w dziwnym miejscu
przyspieszyłam kroku
on też przyspieszył
szedł już w tę samą stronę co ja
coraz szybciej
ja też szłam coraz szybciej
nie słyszałam jego kroków
więc odwróciłam się jeszcze raz
był już znacznie bliżej
od domu dzieliły mnie metry
klucze naszykowałam jeszcze wychodząc od Elki
teraz w pośpiechu cały czas idąc znalazłam właściwy
wzięłam ostry zakręt do klatki
szybko otworzyłam drzwi
tym razem się nie zacinały
odwróciłam się na sekundę
przyciągając za sobą ciężki mechanizm
on stał zaledwie kilkanaście metrów za mną
jakby trochę zdziwiony że już się nie ścigamy
Pieprzone "odludzie"
Nie będę więcej chodzić sama nocą. Postaram się...
Przykro mi że tak jest.
już nie lubię nocą chodzić miastem
nawet LSMem
poziom stresu wzrasta mi wtedy zbyt znacznie
nie znoszę tego
Wczoraj prawie biegłam
on najpierw szedł z naprzeciwka
przeszłam na drugą stronę ulicy zgodnie z zaplanowaną trasą
minęliśmy się na jeszcze kilkadziesiąt metrów
po chwili odwróciłam się on też przechodził na drugą stronę ulicy
w dziwnym miejscu
przyspieszyłam kroku
on też przyspieszył
szedł już w tę samą stronę co ja
coraz szybciej
ja też szłam coraz szybciej
nie słyszałam jego kroków
więc odwróciłam się jeszcze raz
był już znacznie bliżej
od domu dzieliły mnie metry
klucze naszykowałam jeszcze wychodząc od Elki
teraz w pośpiechu cały czas idąc znalazłam właściwy
wzięłam ostry zakręt do klatki
szybko otworzyłam drzwi
tym razem się nie zacinały
odwróciłam się na sekundę
przyciągając za sobą ciężki mechanizm
on stał zaledwie kilkanaście metrów za mną
jakby trochę zdziwiony że już się nie ścigamy
Pieprzone "odludzie"
Nie będę więcej chodzić sama nocą. Postaram się...
Przykro mi że tak jest.
Wednesday, April 8, 2009
bo modalne
http://www.youtube.com/watch?v=LMBNZ6mDSYk
La Roux - Quicksand
(umieszczanie filmu na stronach zostało wyłączone na żądanie. niemniej warto obejrzeć)
Nie cierpię czasowników modalnych. W gramatyce angielskiej oraz w życiu.
Samoocena spadła mi o 50 punktów. Może byłoby lepiej gdyby cośtam.
Na pocieszenie mój stryjeczny brat został mistrzem Europy w Taekwon-do podczas kontynentalnych mistrzostw w szwajcarskim Davos. Jeszcze nie pytałam w jakiej kategorii. Na polskich turniejach kosił chyba w semi- i w ligt-conract. Ciekawe którą wybrał sobie w Davos.
Miły wczorajszy grill,
z miłymi koleżankami,
czosnek z grilla dobry,
awokado z czosnkiem z grilla dobre.
Nie jestem wegetarianką nadal jakby co.
Specyfika miasteczka akademickiego zaskoczyła mnie.
Agu lv. Dzięki za ciepełko :)
Z braku sił by iść na Wschodnią i wobec kategorycznego sprzeciwu bym szła do domu sama na piechotę, dobrowolnie, sama i za sprawą własnego pomysłu wsiadłam w taksówkę. Święto mili państwo.
Mimo, że bardzo nie lubię bać się chodzić po własnej okolicy.
Paula poinstruowała taksówkarza żeby zaczekał pod klatką i upewnił się że bezpiecznie weszłam do bloku. Świat stanął na głowie.
La Roux - Quicksand
(umieszczanie filmu na stronach zostało wyłączone na żądanie. niemniej warto obejrzeć)
Nie cierpię czasowników modalnych. W gramatyce angielskiej oraz w życiu.
Samoocena spadła mi o 50 punktów. Może byłoby lepiej gdyby cośtam.
Na pocieszenie mój stryjeczny brat został mistrzem Europy w Taekwon-do podczas kontynentalnych mistrzostw w szwajcarskim Davos. Jeszcze nie pytałam w jakiej kategorii. Na polskich turniejach kosił chyba w semi- i w ligt-conract. Ciekawe którą wybrał sobie w Davos.
Miły wczorajszy grill,
z miłymi koleżankami,
czosnek z grilla dobry,
awokado z czosnkiem z grilla dobre.
Nie jestem wegetarianką nadal jakby co.
Specyfika miasteczka akademickiego zaskoczyła mnie.
Agu lv. Dzięki za ciepełko :)
Z braku sił by iść na Wschodnią i wobec kategorycznego sprzeciwu bym szła do domu sama na piechotę, dobrowolnie, sama i za sprawą własnego pomysłu wsiadłam w taksówkę. Święto mili państwo.
Mimo, że bardzo nie lubię bać się chodzić po własnej okolicy.
Paula poinstruowała taksówkarza żeby zaczekał pod klatką i upewnił się że bezpiecznie weszłam do bloku. Świat stanął na głowie.
Thursday, April 2, 2009
czysta energia prosto z...
powinna być z tańca )
i powinien to być dancehall
Ale słońce panoszy mi się w okolicy od 3 dni.
Wiosna przyszła, przyszła ze słońcem dodatkowa energia. Znajomi pojechali na wiosennego stopa Lbn>Krk>Holandia bo impreza bo clash. A mnie troszkę nosi, pojechałabymbym. No to może chociaż rolki. g.23. W miasto. Ciepłe wieczorne powietrze. Skrzypiące kółka. Trzeba by coś z tym zrobić. Reggae w środę, rolki zamieniamy na baletki czy tam balerinki a sprzęt chowamy do siatki i za fotel. Tonik poproszę. Znajomi i pogawędki. Reggae i dancehall. Potańczone. Dziewczyny tłumaczyły mi jak uczyć się salta. Poćwiczę może.
Dwaj koledzy ścięli dredy. Teraz aż miło popatrzeć.
Płyta Marcela jest najlepsza. Idealna na wiosnę. A potem na Lato. A później na Jesień. Następnie na Zimę. Na LSMie czy nie.
<3
i powinien to być dancehall
Ale słońce panoszy mi się w okolicy od 3 dni.
Wiosna przyszła, przyszła ze słońcem dodatkowa energia. Znajomi pojechali na wiosennego stopa Lbn>Krk>Holandia bo impreza bo clash. A mnie troszkę nosi, pojechałabymbym. No to może chociaż rolki. g.23. W miasto. Ciepłe wieczorne powietrze. Skrzypiące kółka. Trzeba by coś z tym zrobić. Reggae w środę, rolki zamieniamy na baletki czy tam balerinki a sprzęt chowamy do siatki i za fotel. Tonik poproszę. Znajomi i pogawędki. Reggae i dancehall. Potańczone. Dziewczyny tłumaczyły mi jak uczyć się salta. Poćwiczę może.
Dwaj koledzy ścięli dredy. Teraz aż miło popatrzeć.
Płyta Marcela jest najlepsza. Idealna na wiosnę. A potem na Lato. A później na Jesień. Następnie na Zimę. Na LSMie czy nie.
<3
Subscribe to:
Posts (Atom)