Wednesday, January 13, 2010

głupie marzenia GŁUPIE

bo cały czas chodzą mi po głowie rady Jaśka
i
pociągi osobowe
a przez to
jeden taki teatr
a zatem
jedno takie najładniejsze miasto
a potem
może jeszcze jedno

i widzę wszystko
dokładnie, wyraźnie
jakby już było prawdą
a rzeczywistością mogłoby stać się w okamgnieniu (+ kilometry)

założenie: bez celu

4 comments:

czarna cukiernica said...
This comment has been removed by the author.
czarna cukiernica said...

To najładniejsze miasto to nie Kraków, jak mniemam? ;P

Jaśkowe rady często okazują się zaskakująco... dobre.

A na PKP to wiesz: ogień, siarka i chińska przyprawa!

ewasuzanna said...

nie Kraków, ale ostatnio (i jedyny raz) jak byłam w tym mieście, to akurat z Tobą :)

czarna cukiernica said...

Teatr w szafie. :)