sobie ocenzuruj i baw się dobrze czytając. jak było wesoło napisze innym razem.
lv to taki skrót
znaczy różnie
znaczy że się zagapiłam na kogoś
albo że się zakochałam
znaczy że kogoś uwielbiam
albo że jest mi najlepiej z
nie zawsze znaczy mniej niż luv
ale inaczej i lepiej
za każdym razem trochę co innego
i jeszcze kilka rzeczy
love Częstochowe nadal, nawet bardziej
(bo się rymuje bo czytam jak chcę)
Wakacje prawie idealne. Brakowało mi Agu do pełni szczęścia, i mama dzwoniła że papug tęskni. Teraz papug terrorysta cieszy się w pokoju obok a tęsknię ja dla odmiany: wytrząsam z głowy niepotrzebne obrazy. Ściema. Odpoczęłam, zakochałam się zamiast rozhuśtać. Trochę nie wiem co z tym zrobić. Szymon by znowu powiedział, oj Ewa coś nie masz szczęścia do facetów. Bo widzisz kolego, szczęście do facetów to trzeba umieć mieć.
Na dworcu spotkałam jednego gitarzystę, 10 minut szczerej rozmowy znienacka. O jego najważniejszych sprawach bo to przecież on dla niego jest najważniejszy. A mnie moja własna osoba w tym kontekście nie interesuje. Nie mieszam się w to, pomimo kolejnego zbiegu okoliczności. Może coś dla mnie skomponuj... Mam ładny tekst po niebieskim. szkoda żeby leżał tylko w pliku *.txt. Tylko Ty już lepiej nie śpiewaj. Zapomniałam zapytać. Przyjechał pociąg. Trochę puenta wyjazdu - takie nie inne pożegnanie.
kto ze mną zamieszka w Wawie? Jeszcze nie mam tego stażu, ale nie chcę zostać tu gdzie jestem.
biegnę do Ag :*
Tuesday, June 23, 2009
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
No comments:
Post a Comment