jutro stopem do Czwy z Adą
fajnie a dziwnie
i pewnie będzie padać
ale to nic
chyba
moja pierwsza długa podróż autostopem, tak? :)
Tak, trochę się boję ;p i czuję się jak małe dziecko też.
Nie wiem czy uda mi się z kims spotkać. jak zwykle nikt nie lubi reggae ;) a inny ktoś ma jakieś awantury zaległe w klubie albo coś :) Ale może jakoś mimochodem w międzyczasie.
No i jeszcze część reggaegwardii, choć każdy ma już bardziej swoje sprawy, choć nie rozmawiamy i nie spotykamy się już tak jak kiedyś. Myślę, że i tak będzie miło.
Może polubię dubstep hehe.
i Częstochowa to Częstochowa :)
Thursday, November 12, 2009
Subscribe to:
Post Comments (Atom)
1 comment:
dubstep__mrrr kuszące jak i sama czwa. i jedno i drugie lv so much;D.
a co do niektórych, którzy mają zatargi w klubach- ciężka sprawa...
MIŁEGO WEEK szzz. xoxo
Post a Comment